Doll land

Wpis

wtorek, 06 września 2011

Lalki? Figurki?

Zaczęło się, bez wątpienia, od dość prostych figurek. Figurek, które w krótkim czasie zyskały takie cechy jak doskonała artykulacja, porażające wprost podobieństwo do "żywych" oryginałów i status zabawek kultowych. Takich, za które bez mrugnięcia okiem płaci się bardzo wysoką cenę.

 

Miłośnikom figurek firmy "Hot toys" przedstawiać nie trzeba - bo to gigant na rynku  artykułów dla kolekcjonerów, wydający co chwila kolejne, luksusowe i bardzo, ale to bardzo limitowane serie (średnio po 500 sztuk). 

 

W zasadzie figurki tej firmy wydają się ciekawsze od lalek -  są bardziej realistyczne, ubrane w lepszej jakości ciuchy i z pewnością znacznie lepiej pozują (przynajmniej te najdroższe), bo obdarzone są większą ilością punktów zgięcia ciała, niż znane mi lalki (32 punkty zgjęcia to nie w kij dmuchał!)

 

W dodatku, są nadzwyczaj urodziwe, o czym, mam nadzieję, przekonacie się, oglądając zamieszczone niżej zdjęcia.

 

Dastan

Dastan

 

Przystojniak Dastan z filmu "Prince of Persia" mógłby uwodzić Barbietki reprezentujące krainy dalekiego wschodu

 

Hellboy

 Hellboy

 

Uroczy Hellboy przydałby się różowym lachonkom w charakterze ochroniarza a kotu - jako niestrudzony głaskacz grzbietu i czochracz okolic zausznych.

 

Wolverine

Wolverine

Wolverine

 

Wolverine pilnowałby kwiatów na oknie. Swoim spojrzeniem wystraszyłby z nich wszystkie mszyce. A po skończonej pracy mógłby wyskakiwać z Kenem-Harleyowcem na piwo ;)

 

Batman 

Batman

 

Batman nauczyłby moje plastikowe piękności sztuk walki.

 

pani - brunetka

pani-brunetka

pani-blondynka

pani-blondynka

 

Żebyście nie myśleli, że tylko na "męskie" lalki  zwracam uwagę, wklejam fotki dwóch uroczych dam.

 

Jeśli będę miała kiedyś kilka zbędnych groszy, dajmy na to - jakieś drobne osiem tysięcy złotych, to na pewno sobie którąś z tych figurek kupię ;)

 

Wszystkie zamieszczone w notce zdjęcia pobrałam z Internetu, ze wskazaniem na Flickr.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
stary_zgred1
Czas publikacji:
wtorek, 06 września 2011 22:27

Polecane wpisy

  • Get your motor runnin’, head out on the highway

    W poszukiwaniu świeżych, lalkowych okazów, zabrnęłam w okolice, gdzie wieczorami latarnie świecą tylko połową żarówki, a w ciemnych zaułkach kręcą się długowłos

  • Po łebkach

    Zimno! Podczas porannych dojazdów do pracy okrutnie marznie mi nos. Chciałabym, żeby choć na chwilę wróciło lato. Tymczasem, w chłodnej, jesiennej atmosferze, p

  • Czarno to widzę!

    I znów muszę zacząć od rzeczy mało chwalebnej, czyli brzydkiego uczucia zazdrości i niezaspokojonej żądzy, które lubią robić mi zamęt w głowie. Wszystkiemu wini

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • galeria-barbie napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/07 08:40:02:

    Dastana i Batmana chętnie bym przygarnęła :D A Wolverine mógłby użyczyć motoru dla Kena-harleyowca ;)

  • dollbby napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/07 09:01:12:

    panny z sucker punch sa niezłę!!

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/07 09:23:34:

    Oj, generalnie to większość z tych figurko-lalek jest boska. Miałam okazję widzieć je u znajomego na żywo - zrobiły na mnie większe wrażenie niż na zamieszczonych w notce fotografiach promocyjnych. To chyba jedyny wyjątek, gdy zabawka wygląda znacznie lepiej (czyli obłędnie) na żywo niż na promującym ją zdjęciu.

  • aleksja1988 napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/07 11:19:28:

    Oglądałam już takie figurki, nie dokładnie w postaci osób, ale i tak są wspaniałe.
    Strasznie podoba mi się odwzorowanie rysów, to jest coś czego w lalkach brakuje.

  • mono-doll napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/07 21:14:56:

    Takie figurki to jest coś. Ja swego czasu umierałam z platonicznej miłości do księcia Kaspiana, chciałam mieć figurki, lalki, wszystko co tylko przedstawiało jego. Niestety "to coś" co miało księcia przedstawiać, skutecznie ostudziło moje pragnienie posiadania. Byle jakie wykonanie, zero podobienstwa. A przy Tonnerkach zapomnieli o księciu robiąc rodzenstwo Pevensie :(

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/07 21:29:46:

    Serio Tonner wyprodukował rodzeństwo Pavensie? O ile w książce te dzieciaki miały potencjał, to w filmach były mdłe jak kilo chałwy.

  • mono-doll napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/09 23:29:23:

    Tak, Tonner ma rodzeństwo Pevensie, na ebayu można je spotkać.

  • ziutek44 napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/10 19:30:02:

    baby doll jest sliczna!

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Roy Tanck's Flickr Widget requires Flash Player 9 or better.

Get this widget at roytanck.com