Doll land

Wpis

niedziela, 04 czerwca 2017

Prawie jak Jon Kortajarena

Najlepszym wabikiem na lalkozbieracza jest niska cena. Jeśli jest szansa dostać coś za mizerny piniądz, to nabiera się dziwnej lekkości przy wymianie krwawicy na rzeczy, które niekoniecznie są artykułami pierwszej potrzeby i na które, w innych okolicznościach, wcale nie zwróciłoby się uwagi. Bywa i odwrotnie – cena jest brzydka jak grzech śmiertelny, ale lalka tak piękna, że aż zatyka dech w piersiach, a sen odchodzi na tak długo, póki się jej do domu nie ściągnie. 


 

Właśnie tak czułam się, kiedy koleżanka z Flickr ogłosiła sprzedaż jednej ze swoich lalek – Lukasa Mavericka. Czując głęboką, wewnętrzną potrzebę otaczania się pięknymi przedmiotami, ściągnęłam go do siebie czym prędzej, by móc paść oczy jego męską urodą nie tylko za pośrednictwem cudzych zdjęć.



Po świecie krąży wielu różnych Lukasów Mavericków – a wszyscy co do jednego piękni i wyniośli jak  arystokraci, którzy spoglądają potępiająco na współczesną młodzież z głębi pociemniałych portretów, porozwieszanych po różnych galeriach sztuki niewspółczesnej. Znakiem firmowym każdego Lukasa są pogardliwie skrzywione usta i perfekcyjnie wklęsłe kości policzkowe, okalające twarz, która przekracza bariery oswojonej urody.



Lukas Maverick to mój wizualny ideał lalkowego mężczyzny. Zakochałam się w nim w sposób beznadziejny i nieodwracalny, któremu nie umiem dać odporu, bo jego twarz przenosi rysy wyjątkowo urodziwego modela, Jona Kortajareny, będącego z dawien dawna moim fotograficznym idolem. Jeśli nie kojarzycie Jona, to podrzucę dwie małe podpowiedzi: „obrazkową” i „filmową”, które naświetlą o kogo chodzi:



 

Jon


 * * *

 

 


 

 

A tu już swe oblicze ujawnia Lukas:


 

1

 

 

Prawda, że jest bardzo podobny do Jona?




Ze względu na tę charakterystyczną, szczupłą jak u średniowiecznego świątka twarz, jestem w stanie wybaczyć Lukasowi różne wady – na przykład sztywną głowę, której nie da się ani skłonić w przód ani pochylić na bok (Lukas może nią jedynie odmownie kręcić), lub to, że jego włosy wykonano ze sztywnego, niepoddającego się układaniu, materiału. Przymykam oko jeszcze na kilka wad, które skumulowane w innej lalce spowodowałyby u mnie napad wścieklizny: brzydki odcień plastiku, małą ruchomość ciała, drobne wady produkcyjne. W przypadku Lukasa mięknę jednak jak wosk - niech sobie  będzie jaki chce, byleby nigdy nie stracił seksapilu, który wylewa się z każdego centymetra sześciennego jego drobnego ciała.




 

1

 

 

* * *

 

 

1

 

 

* * *


 

1

 

 

 

Mój Lukas pochodzi z dość niepopularnego, dwulalkowego zestawu „Nu Fantasy. Beauty and the beast”. Choć obie lalki wchodzące w jego skład były bardzo urodziwe, to klienci nie  wykupili go na pniu, jak to często bywa z zabawkami od Integrity toys. Myślę, że to dlatego, iż zestaw cechowała pewnego rodzaju wtórność w stosunku do tego, co ludzie już znali. Podwojona cena też na pewno zrobiła swoje. Summa summarum – w internetowej przestrzeni nadal można go bez problemu kupić.


 

Produkt, który nie przyczynił wielkiego honoru firmie Integrity toys, dla mnie, osoby spragnionej JAKIEGOKOLWIEK Lukasa, przedstawiał nader łakomy kąsek. Tak to nieszczęście jednych buduje frajdę drugich :P



Nie jest mi przykro, że mój Lukas nigdy nie zazna zaszczytu zasiadania w kręgu najbardziej kultowych Lukasów Mavericków wszech czasów. Dla mnie i tak jest zwycięzcą wszelkich możliwych konkursów urody dla plastikowego chłopstwa.




 

1

 

 

* * *


 

1

 

 

* * *

 

 

1

 

 

* * *

 

 

1

 

 

* * *

 

 

1

 

 

Lukas jest dla mnie wyjątkowy z jeszcze jednego powodu. Jak się okazuje, niesie w sobie podobieństwo do jeszcze jednej postaci ze świata kultury, która była i pozostaje moim idolem:


 

1

 

 

* * *


 

1

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
stary_zgred1
Czas publikacji:
niedziela, 04 czerwca 2017 17:08

Polecane wpisy

  • Życiem rządzi przypadek

    Dzisiejsza notka miała być o lalce Adele Makeda, ale nie będzie, bo z winy zepsutego aparatu nie miałam jak zrobić jej zdjęć. To oznacza, że Adele musi zaczekać

  • Ładna ona, ładny on, ale chleba z tej mąki nie będzie

    Kobitki lecą na drani – prawda to od wieków znana. Kilka czułych słówek, ogniste spojrzenie sięgające samego dna serca i aura awanturniczej przygody, otac

  • 20 maja - WEEKEND FANÓW LALEK w Warszawie

    Szanowni, Chciałabym przekazać informację o warszawskim spotkaniu lalkolubów, planowanych przez moich Facebookowych znajomych na 20 maja. Poniżej zamieszczam (z

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość INKA napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/06/04 19:06:01:

    Zbyszkiem byś mnie przekonała
    Lucasem/ Johnem niekoniecznie :)

  • Gość szara sowa napisał(a) z *.rev.pcboot.pl komentarz datowany na 2017/06/04 19:18:38:

    Mnie bliżej do Seana Connery niż Twojego Jona. Ale każdy ma swój typ urody. O gustach się nie dyskutuje. Szkoda tylko, że jak już znalazłaś ten swój ideał, lalka ma tyle wad. Przecież ideał ma być idealny :). Może kiedyś wpadnie Ci w łapki lalek, spełniający wszystkie twoje marzenia, czego Ci życzę :)

  • Gość olla123 napisał(a) z 46.235.127.* komentarz datowany na 2017/06/04 19:27:56:

    Oj, muszę przyznać, że jest wart grzechu! Podobieństwo do Zbyszka też dojrzałam. Gość jest przystojny jak model i nieważne, że nie można go czesać albo plastik mógł mieć inny odcień! Jest fantastyczny! Nadałby się dla mojej Poppki :)))

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/04 19:36:24:

    Ollu, właśnie do mnie doszło, że do zdjęć powinnam go ubrać w coś bardziej adekwatnego, żeby podkreślić jego naturę modela. Ale gapa ze mnie.
    Nie wiem czy Poppy byłaby zadowolona z takiego partnera. Moja zdecydowanie się nim nie interesuje, nie wyglądają też dobrze razem :P
    Sowo - tak, tak, tak dla Seana Connery, ale tylko dla tego, który skończył 60 lat. Z wiekiem Sean bardzo wyprzystojniał. W młodości też był niezły, ale dopiero jako "dziadunio" stał się skończoną pięknością.
    Grażynko, choćby się Lukas starał ile sił, do Zbyszka będzie podobny tylko w niewielkim stopniu. To nie ten typ ;)

  • Gość dollinasindy napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/06/04 20:08:42:

    Fajny z niego kawał plastiku ;-) nie musi być podobny do nikogo, sam z siebie jest wystarczająco przystojny. :-) Nie dziwię się, że go zakupiłaś. :-)

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/04 20:26:50:

    Wszyscy Lukasowie są dość rozpoznawalni z paszczy i nabzdyczeni do granic rozsądku. W świecie realnym tacy młodzieńcy nie bardzo mnie kuszą, no ale on plastikowy :)

  • Gość Porcelanowe Lale napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/06/04 20:48:42:

    Chłopoplastikowe ciacho jest jak najbardziej do schrupania :D
    Pozdrawiam :)

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/05 08:27:51:

    Za twardy dla zębów ;)

  • Gość Katarzyna Zbieraczka Dziwaczka napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2017/06/05 22:13:04:

    Integritek zdecydowanie wart grzechu . Jeśli chodzi o pierwowzór ludzki, to popieram Inkę :) Cybulskiego zdecydowanie nie lubię , ale lalek jest bardzo atrakcyjny i fotogeniczny . Mam nadzieję kiedyś go wymiętosić osobiście - lalka oczywiście :)

  • Gość Zurineczka napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/06/05 22:50:47:

    Niewątpliwie grzechu wart :)) cudny chłopiec i tyle
    .wad nie zaobserwowano :))))
    .jest doskonały ..
    howgh...

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/06 08:31:26:

    Kasiu, na pewno :) Byleby w kameralnym gronie, bo takie spędy jak ostatnio są przerażające :P
    Zurinuszko, no ba, no ba! Jakie te indiańskie powiedzenia są mądre! :D

  • Gość Dłubaniny lalkowe napisał(a) z *.play-internet.pl komentarz datowany na 2017/06/06 22:16:07:

    Gość ciekawej urody i chociaż nie w moim typie, co się napatrzyłam na fotki,to moje.
    Pozdrowienia.

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/07 08:28:37:

    Oj, jak Ci dobrze! Bo dla mnie prawie każdy, nieco ładniejszy od diabła chłop (także lalkowy), jest "w moim typie". Gdybym mogła, to naściągałabym sobie do domu chłopstwa a chłopstwa :)

  • Gość Arima napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/06/09 19:50:39:

    Interesujący facet. Ja się kompletnie nie wyznaję na modelach, idolach itp. Dla mnie istnieje tylko jedno bożyszcze, Atsushi Sakurai, zwłaszcza długowłosy za młodu, jak patrzę na koncert Climax Together z 1992 roku to ślinka cieknie. ;) Ale wracając do twojego Lukasa to jakoś tak mi się skojarzył trochę z Lukiem Perry a trochę z Robertem Pattinsonem, chyba wszystko przez włosy. :P Tak czy owak, gratuluję nowego chłopa. Chłopstwa nigdy dość! Pozdrawiam.

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/10 07:35:15:

    :) O tak, właściwie to tytuł bloga mógłby głosić "Chłopstwa nigdy dość", ale już teraz chyba za późno zmieniać :P

  • Gość Aya w Świecie Lalek napisał(a) z *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl komentarz datowany na 2017/06/10 18:00:06:

    Pan lal niczego sobie, choć z twarzy jakiś taki obojętny na wszelkie ewentualne awanse czynione wobec jego nieskazitelnego jestestwa...

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/11 15:15:18:

    Nazwę go - Jan Niedotykalski, będzie jak znalazł :P

  • Gość Neytiri napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/06/11 17:29:01:

    Jak zobaczyłam tą ostro zarysowaną szczękę Lukasa, to aż mi się wyrwało "WOW" :D Cóż za lalek! Totalnie zazdrość mnie wypełnia. Chłonę jego urodę z każdego zdjęcia. Super nabytek :)

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/06/12 08:36:49:

    Lukas spowodował, że wyprowadziły mi się z domu dwa laluchony. Oczywiście już za nimi tęsknię, ale z powrotem bym ich nie wzięła. Wolę rudasa :)

  • Gość dollbby napisał(a) z *.in-addr.btcentralplus.com komentarz datowany na 2017/06/12 23:58:03:

    ależ Ciacho dorwałaś! <3 Zazdraszczam, a modela Jona Bardzo lubię!

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Roy Tanck's Flickr Widget requires Flash Player 9 or better.

Get this widget at roytanck.com