Doll land

Wpis

piątek, 04 sierpnia 2017

Niedługo, niekrótko, a w sam raz

Nie minęło wiele czasu od chwili, gdy z honorami usadziłam na półce pierwszego Lukasa Mavericka, a tu do domu pcha się następny i to ten właściwy, czyli z dawien dawna obsadzony w roli lalki wymarzonej - Lukas Maverick "Raw Appeal". Niedługo, niekrótko, a w sam raz :)

 

1


Informacja o jego wystawieniu na eBayu przyszła do mnie w formie SMS-a podczas rodzinnej posiadówki przy herbacie. Bliscy, zaaferowani dzikim wyrazem mojej twarzy przy odczytywaniu wiadomości, kazali mi wyspowiadać się z jej treści, po czym drogą demokratycznego głosowania podjęli decyzję, że skoro pojawiła się PRAWDZIWA OKAZJA, która w przyszłości może się już nie powtórzyć, to nie ma się co cykać, tylko z niej skorzystać, bo jeśli tego nie zrobię, to będę im stękać i biadolić przy każdej możliwej okazji. Oczywiście, starali się też odwołać do mojego zdrowego rozsądku, ale to już chyba z przyzwyczajenia, bez większej nadziei na spektakularny sukces. W drodze konsultacji wypracowaliśmy jednak pewne rozwiązanie - a mianowicie zero poważnych lalkowych zakupów na nie mniej niż 3 miesiące, na co z ochotą się zgodziłam, bo w większości robię zakupy niepoważne (no i jestem w fazie wyprzedawania lalek, które się ponudziły).

 

1


O tym, że jestem wielbicielką wszelkich lalek, przemykających się pod nazwą Lukas Maverick, pisałam już w jednej z poprzednich notek, ale co mi tam, przypomnę ten fakt jeszcze raz, bo a nuż już o tym zapomnieliście. Ich ostre, zmaskulinizowane do potęgi rysy twarzy zainfekowały mnie na dobre i nieodmiennie wywołują reakcję sprzężoną - widok Lukasa wyzwala pełne uczucia kwilenie, wsparte ekspresyjnymi ruchami rąk, niczym u dzierlatki, przeżywającej swoje własne, prywatne wniebowstąpienie na koncercie jakiegoś  boysbandowego idola (to rączka kładzie się  na sercu,  to na rozpalonych z emocji policzkach).

 

1


Nie jest wcale tak, że chciałabym mieć wszystkich Lukasów, którzy zeszli z taśm produkcyjnych Integrity Toys, choć każdy, jak leci, jest dla mnie przepiękny. Jednak dość wysokie ceny tych lalków skutecznie wystudzają moje chęci zagęszczania ich ilości na metr kwadratowy mieszkania. Jeśli "Bóg da", to kiedyś jeszcze zaproszę któregoś na włości, a jeśli "nie da", to zwrócę się w inną stronę i nie będę rozpaczać (jeno czekać na okazję).

 

1


Jeśli chodzi o dzisiejszego bohatera, to marzył mi się z pobudek estetycznych i egoistycznych.  Estetycznych właściwie nie trzeba tłumaczyć, bo całkiem ładny z niego kawaler, a egoistyczne są takie, że Lukas "Raw Appeal" pochodzi z najstarszej, dość limitowanej serii, co zwiększa jego niedostępność na rynku i niestety, podbija cenę.

 

1


Wiedząc, że zawisł na jednej z eBayowych aukcji, doznałam wewnętrznej trzęsawki, przy czym tak silnej, że rodzina trochę się przestraszyła, czy aby nie stało się coś złego. Znają mnie przecież jak łysego konia i wiedzą, że taki stan zdarza mi się nieczęsto, bo tylko w momentach głębokiego poruszenia duszy. Tu po raz kolejny muszę napisać, jak bardzo wdzięczna jestem swoim bliskim za to, że nie wyśmiewają moich nagłych zachceń ani nad nimi nie wydziwiają, za to zawsze wspomogą, kiedy tego potrzebuję. Pewnie dlatego nie wyobrażam sobie żadnych poważniejszych zakupów (również tych lalkowych) bez rodzinnej burzy mózgów.

 

1

 

Tak to ich zachęta spowodowała, że moje męskie szeregi wzbogaciły się o najurodziwszego i zarazem najbardziej skwaszonego Lukasa Mavericka wszechdziejów, wszechmiejsc i wszechwyobrażeń. W dodatku paradującego w męskiej spódnicy, która bardzo, ale to bardzo przypomina mi strój szkockiego górala. Nie znam innej lalki od Fashion Royalty, która tak silnie magnetyzowałaby mnie swoim oryginalnym, pudełkowym wyglądem. i liczę na to, że w najbliższym czasie żadna się nie objawi, bo przez Lukasa portfel mi krwawi :P

 

 

1


Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
stary_zgred1
Czas publikacji:
piątek, 04 sierpnia 2017 11:22

Polecane wpisy

  • Po łebkach

    Zimno! Podczas porannych dojazdów do pracy okrutnie marznie mi nos. Chciałabym, żeby choć na chwilę wróciło lato. Tymczasem, w chłodnej, jesiennej atmosferze, p

  • Czarno to widzę!

    I znów muszę zacząć od rzeczy mało chwalebnej, czyli brzydkiego uczucia zazdrości i niezaspokojonej żądzy, które lubią robić mi zamęt w głowie. Wszystkiemu wini

  • Upadek

    Bójta się, bo będzie staroć! Już uraczyłam nim ludzi na grupach facebookowych i jeszcze mi mało, więc glebnę go jeszcze i tu. Takie na mnie zrobił wrażenie! Co

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Arima napisał(a) z *.play-internet.pl komentarz datowany na 2017/08/04 15:47:23:

    Kompletnie nie znam się na integritkach, ale facet ma pyszczek całkiem fajny. Lubię facetów z pełnymi ustami i wyrazistymi kośćmi policzkowymi. Gratuluję zakupu! I mam nadzieję, że pokażesz też więcej ciuchów na nim. :)

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/04 18:48:29:

    Podmieniłam fotki i już co nieco widać :)

  • Gość szara sowa napisał(a) z *.rev.pcboot.pl komentarz datowany na 2017/08/04 21:09:13:

    Może męski to on jest, ale charakter z pewnością ma wredny ;) Tak się wykrzywił, jakby nami wszystkimi pogardzał, drań jeden. ;)
    Czy ten strój to jego oryginalny? Coś tu nie pasuje, chłop nie może się zdecydować, czy portki czy kiecka? Swoją drogą, chętnie obejrzałabym go w samym kilcie. :)
    Gratuluję zakupu, a jeszcze bardziej wspierającej rodzinki :)

  • Gość gosiaksz napisał(a) z *.wic0m.net.pl komentarz datowany na 2017/08/04 21:18:16:

    najważniejsze, że się cieszysz- jak dla mnie to brzydal- najbardziej lubie tego Twojego Jaśka zboczucha z wpisu o Jasiu i Małgosi- on jest chociaż łądny

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/05 07:19:27:

    Sówko, oryginalny :) Zdjęcia w kilcie zrobię, jak tylko mu tatuaż na szyi i ramieniu maznę. Trochę go podjadło słońce i zanim się rozbierze, muszę trochę to zamaskować.
    Gosiu - brzydal, ale znalazła potwora swego amatora :D

  • Gość dollinasindy napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/08/05 10:12:18:

    Fajny chłop, widziałam go na ebayu i cieszę się, że trafił w Twoje ręce. Gratuluję zakupu i wsparcia rodzinki. Ja muszę słuchać gderania więc zazdroszczę. :-)

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/05 14:21:23:

    Gderanie to się pojawia, a jakże, ale to już tylko dla zasady ;)

  • Gość olla123 napisał(a) z 46.235.127.* komentarz datowany na 2017/08/05 18:32:02:

    Portfel może i krwawi, ale z pewnością przestanie a co radości doznałaś i jeszcze doznasz, dzięki jego obecności, to Twoje! Ciesz się więc i pokazuj go często bo strasznie mi się faceci od FR podobają, ale pewnie im w moją stronę nie po drodze...

  • Gość Zurineczka napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/08/06 20:05:28:

    No gość pierwsza klasa !!!! nie da się ukryć :) dziękuję opaczności , że puki co nie choruję na takich ktosiów i oby si ę to nie zmieniło :) będę to w sobie pielęgnować :) a gapić się mogę przecież u Ciebie :)

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/07 18:32:20:

    Ollu, co prawda, to prawda! I wcale nie żałuję chwilowego szaleństwa, a to jak najlepiej wróży na przyszłość. Ten pan zostaje ze mną na zawsze :)
    Zurineczko, no pewnie! Wezmę go kiedyś do zmacania :)

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Roy Tanck's Flickr Widget requires Flash Player 9 or better.

Get this widget at roytanck.com