Doll land

Wpis

niedziela, 24 września 2017

Czarno to widzę!

I znów muszę zacząć od rzeczy mało chwalebnej, czyli brzydkiego uczucia zazdrości i niezaspokojonej żądzy, które lubią robić mi zamęt w głowie. Wszystkiemu winien jest serwis Flickr, co i rusz wypluwający ze swoich trzewi zdjęcia fantastycznych, trudno dostępnych zabawek, a wśród nich portret uroczej, czarniutkiej jak węgiel Steffi Love, o której nie mogę zapomnieć, choć bardzo bym chciała. Piękna lalka, która zdominowała moje myśli, wygląda tak:


 

Steffi AA

 

Czarniutka Stefka przypomina mi zamierzchłe dzieje, kiedy mieszkały u mnie dwie Simbaczki-mulatki, które bardzo lubiłam, ale nie ustrzegłam się przed ich sprzedażą. Dziś pewnie nie podjęłabym takiej decyzji i zostawiłabym je sobie wszystkie na wieczne nieoddanie, jednak u zarania zbieractwa moje wybory były podejmowane spontanicznie, bez głębszych przemyśleń, co w większości przypadków kończyło się smutnym wzdychaniem nad własną niefrasobliwością. Jednak w związku z tym, że sprawa dawno już się przeterminowała i emocje zdążyły opaść, zupełnie nie rozpaczam nad tą niechwalebną przeszłością, tym bardziej, że udało mi się odkupić Stefkę-Esmeraldę; co prawda bez oryginalnego stroju, ale za to całą i nieprzeżutą. Co do jej ubranka, to myślę, że jeszcze do mnie trafi, bo zdarza mu się wypływać na eBayowych aukcjach, a ja wiem, co to cierpliwe oczekiwanie.

 

Archiwalne zdjęcie "utraconych":

 

 

1

 

A tu już odzyskana "Esmeralda":

 

 

1

 

 

Zostawiając temat utraconych lalek na boku, przeskoczę do zabawki, która rekompensuje mi brak pięknej Steffi z Flickr. To reprezentantka tego samego gatunku i także czarniutka, ale w mojej opinii nieco mniej urodziwa od dziewuszki w niebieskich słuchawkach.


 

1

 

Lalka została znaleziona na aukcji włoskiego kolekcjonera, który zachował ją w oryginalnym pudełku, przypiętą do macierzystej tekturki, wraz ze wszystkimi akcesoriami. Ponieważ laleczka była przymocowana do wkładki za pośrednictwem drucików, co pozwalało na jej łatwe odczepienie, a zarazem przymocowanie z powrotem, więc nie miałam żadnych wątpliwości, że choć na trochę ją uwolnię z trumny i … porządnie wytrę mokrą szmatą, aby pozbyć się drobnych, lepiących się do ciała pyłków. Nowa lalka, a taki brudas!


 

1


 

Lalka jest śliczna, oczywiście jak na stefkowe standardy, bo z klasycznymi pięknościami bitwy na urodę raczej nie wygra. Jej okrągła, melancholijna twarzyczka bardzo zyskuje w ciemnej wersji kolorystycznej. Nie wiem, czy mówi teraz przeze mnie radość z jej zdobycia, czy zwykłe chwalipięctwo, ale naprawdę widzę w niej wyjątkową ślicznotkę, choć na dobrą sprawę wcale nie różni się od swoich „białych” sióstr.


 

1

 

* * *

 

1

 

 

Czarna Steffi jest pierwszą lalką od firmy Simba Toys, która dotarła do mnie w tak świetnym stanie. Zazwyczaj trafiają mi się podniszczone trupki, których szybko się pozbywam, bo rozebrane i poczochrane dziecięcą ręką stanowią smętny widok i trzeba się nielicho napracować, żeby dokonać ich reanimacji. Najgorzej jest z włosami – splątany „stefowłos” nadaje się już chyba tylko do tego, żeby zamoczyć go w benzynie i przyłożyć płonącą zapałkę. Steffi świeżo wyciągnięta z pudełka to zupełnie co innego – dopiero tu widać, że te lalki to nie żadne kołtunowate kocmołuchy, a fajne zabawki „z potencjałem”.


 

1

 

 

Tęsknota za ciepłem lata sprawia, że uaktywniła się we mnie potrzeba zdobywania ciemnoskórych lalek. Nie tylko Steffi zasiliła w ostatnim czasie moje zbiory. Wraz z nią wkradły się też mniej prestiżowe dziewczęta, pochodzące, jak przypuszczam, z dość poślednich, klonikowych linii. Nie znam ich nazw i nie wiem nic o ich producentach, choć ufam, że w bliższej lub dalszej przyszłości natrafię na jakieś ślady ich tożsamości (w końcu Internet jest szeroki i głęboki jak ocean, gdzie kryje się niejedna, tajemnicza rybka). Sądząc po ich wyglądzie mam chyba prawo orzec, że jedna jest kopią Steffi Love, zaś druga miała wśród przodków Barbie Superstar.

 


 

1

 

* * *


1

 

 

Ponieważ obydwie szalenie mi się podobają, więc muszę trochę poużalać się na niską jakoś materiałów, z których je wykonano. Nie mam wątpliwości że za kilka(naście?, dziesiąt?) lat obydwie laleczki rozsypią się w proch i pył, a już na pewno ich włosy. Czesanie niby-Steffi i niby-Barbie jest niemożliwością – ich czupryny kruszą się pod każdym delikatnym dotknięciem i choć proces zniszczenia nie zaszedł jeszcze za daleko, to wyrok, mówiący że w przyszłości obie będą łysiutkie jak kolano, zapadł już dawno temu.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
stary_zgred1
Czas publikacji:
niedziela, 24 września 2017 19:50

Polecane wpisy

  • Get your motor runnin’, head out on the highway

    W poszukiwaniu świeżych, lalkowych okazów, zabrnęłam w okolice, gdzie wieczorami latarnie świecą tylko połową żarówki, a w ciemnych zaułkach kręcą się długowłos

  • Bazarowe bidy

    Uwaga! Poniższy wpis zawiera zdjęcia i wyrażenia, które nie nadają się dla oczu delikatnych, łatwo gorszących się osób. Moim zdaniem są to rzeczy dość niewinne,

  • Niedługo, niekrótko, a w sam raz

    Nie minęło wiele czasu od chwili, gdy z honorami usadziłam na półce pierwszego Lukasa Mavericka, a tu do domu pcha się następny i to ten właściwy, czyli z dawie

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość tomasz t napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2017/09/24 20:11:50:

    hmm śliczna ja poluję na steffi st tropez też klimatycznie letnia lecz buzia bardzo standardowa ,
    p.s. Ta laleczka jest tak samo piękna co z niebieskimi słuchawkami

  • Gość INKA napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2017/09/24 20:33:33:

    ostatnia panienka zauroczyła mnie!

  • Gość gosiaksz napisał(a) z *.wic0m.net.pl komentarz datowany na 2017/09/24 21:21:04:

    piekne czarności- też ciemnoskóre lubie- bo to miła odmiana po saaamych blondynkach, a tak na marginesie to wiem u kogo są te ślicznotki do których wzdychasz =)

  • Gość mamidana napisał(a) z 91.222.24.* komentarz datowany na 2017/09/24 22:36:38:

    Ułaaa ciemnoskóre lalki zawsze wyglądają piękniej :) Może ich egzotyczna uroda to sprawia? Piękności wszystkie i nie mogę się im napatrzyć :)

  • Gość Aya w Świecie Lalek napisał(a) z *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl komentarz datowany na 2017/09/24 23:07:35:

    Musiałaś to zrobić? No naprawdę musiałaś?! Pokazałaś takie piękne Stefki i teraz pokwikuję z zazdrości... Jakże ja bym chciała mieć czekoladową Stefcię! W ogóle kocham stare Stefki - nawet białe, no ale takie pyszne czekoladki to mi się marzą chyba tysiąc razy bardziej Buuu! (foch)

  • Gość reiha napisał(a) z *.toya.net.pl komentarz datowany na 2017/09/24 23:41:07:

    właśnie od niedawna zastanawiam się, czy te moje wszystkie rerooty kanekalonowe nie podzielą losu stefowłosa :( będę się rozglądała za ciemnoskórymi steffkami i klonikami, chociaż u mnie w lumpeksach prawie w ogóle nie ma lalek :(

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/09/25 08:24:53:

    Tomku, trzymam kciuki! Co do porównywalności urody poszczególnych laleczek - to niestety zawsze ładniejsza jest ta, której nie mamy :)
    Grażynko - i u mnie było to zauroczenie od pierwszego wejrzenia :D
    Gosiu, a dasz cynk? ;)
    Mamidano, mam tak samo :D
    Ayu - myślę, że jakaś czekoladka czeka na Ciebie i wprosi się kiedyś do domu :)
    Reiho, u mnie to samo. Na lalki poluję głównie na facebokowych grupach :)

  • Gość Arima napisał(a) z *.play-internet.pl komentarz datowany na 2017/09/25 11:11:54:

    A mnie twoja czarnulka podoba się o wiele bardziej niż ta flickrowa ciemniejsza.
    Jest pełna wdzięku i ma śliczne ubranko. Perełka ci się trafiła, a ty sprawiłaś, że jeszcze bardziej rozkwitła.

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/09/25 11:41:10:

    Arimo, dzięki! Bardzo lubię swoją "czekoladkę", ale nijak nie umiem wyzbyć się chcicy co do jej ciemniejszej koleżanki :)

  • Gość Łuk z drzewa cisowego napisał(a) z *.static.ip.netia.com.pl komentarz datowany na 2017/09/25 12:23:44:

    Powtórzę sie, ale na Twoich zdjęciach nawet patyk wyglądałby rewelacyjnie, a co dopiero ta piękna Stefcia! Jej stylizacja bardzo mi się podoba, godna superstarki wręcz:)

  • Gość olla123 napisał(a) z 46.235.127.* komentarz datowany na 2017/09/25 12:46:07:

    Witaj, Stefki jak malowane! Nie wiem jak Ty to robisz, ale każda wygląda rewelacyjnie, pięknie i bezapelacyjnie czarująco!

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/09/25 13:46:22:

    Łuczku, o rety, dzięki :) Porównuję tę laleczkę ze standardową Barbie i nie widzę żadnej, ale to żadnej różnicy co do jakości, staranności wykonania czy stopnia skomplikowania ubranka.
    Ollu, dziękuję. Po prostu je lubię i mam nadzieję, że to przekłada się na moją pisaninę i zdjęciowanie :P

  • Gość Rubinowy_Dom napisał(a) z *.gdansk.vectranet.pl komentarz datowany na 2017/09/25 18:50:46:

    Piękności !!!!
    Najbardziej podoba mi się ostatnia klonica.

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/09/25 21:42:31:

    Mnie aż wcięło, kiedy zobaczyłam tę ostatnią na żywo, bo tak radosnych pyszczków już się chyba nie produkuje. Ale kto ona - nie wiem. Przypomina klona o nazwie Christina, ale rozmiarowo nie pasuje, bo Christiny były spore, a to standardowa 12-tka.

  • Gość Szara Sowa napisał(a) z *.rev.pcboot.pl komentarz datowany na 2017/09/25 23:28:14:

    Też chcę takie czarnowidztwo. Nie mogłam oczu oderwać. Są cudne! Czemu nie zaczęłam zbierać lalek 30 lat temu? Teraz trafić taką lalkę to jak wygrać w Totka.

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/09/26 08:10:28:

    No niestety. Z dobrych wiadomości możemy się pocieszać tym, że i teraz w sprzedaży są piękne lalki, które można kupować. Byleby środki były na koncie

  • Gość Zurineczka napisał(a) z *.adsl.inetia.pl komentarz datowany na 2017/09/26 10:41:39:

    Cuda Pani pokazujeta !!!!!!!! cuda !!!!!!!!!!!!
    Mam !!! Mam !!! Mam i ja ciemnoskóra Stefkę od paru dni !!!!!!! Cud dziewczyna i nawet włos niezgorszy :)
    Kloniki są przepiękne po prostu :)

  • stary_zgred1 napisał(a) komentarz datowany na 2017/09/26 11:01:34:

    Aga, pokazuj na Boga!

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Roy Tanck's Flickr Widget requires Flash Player 9 or better.

Get this widget at roytanck.com