Doll land

Wpisy

  • piątek, 03 lutego 2017
    • Uparciuszysko

      Mam w domu kilka lalek, z którymi non-stop bawimy się w złą macochę i Kopciuszka - ja ze wszelkich sił próbuję wygonić je w świat, a one jak ten rzep na psim ogonie, trzymają się półek i za nic dają się stamtąd zegnać. Wypróbowałam już kilka sposobów usuwania tego plastikowego balastu, ale żaden nie poskutkował. Kiedy wrzucam takie lale na Allegro, to mogę mieć pewność, że pojawi się kilku obserwatorów, ale ani jeden licytujący, a kiedy proponuję komuś wymianę, to finalnie i tak kończę w punkcie wyjścia, bo ludzie w ostatniej chwili wycofują swoje propozycje. Czego by nie zrobić – te zdradliwe, plastikowe zarazy i tak postawią na swoim i nie dadzą się wykurzyć za próg (co najwyżej zagnać do „pudła hańby”).

       

      Stare, chińskie przysłowie głosi: "Skoro nie możesz pozbyć się wroga, to spróbuj zwyciężyć go miłością"* Inaczej mówiąc - skoro już jesteś na coś skazany, to obrażaj się na nielubiany przedmiot a spróbuj go polubić. To, że  każda rzecz dysponuje pewnymi chwalebnymi przymiotami, trochę ułatwi sprawę.

       

      Wychodząc z tego  punktu widzenia spróbuję zacząć od pochwał w kierunku przedstawianej dziś, wielce nielubianej laleczki. Mogę na przykład napisać, i zrobię to zupełnie szczerze, że ma ładne oczy. Fioletowe tęczówki z purpurową plamką nie są powszechne wśród Barbie, a ona ma to szczęście, że dostała właśnie takie urokliwe kolorystycznie patrzałki. Gdyby przebrać ją w dothracki strój i dać na ramię smoka, to może mogłaby nawet udawać Daenerys Targaryen (tu pozdrawiam fanów cyklu "Pieśń lodu i ognia". A żeby nie było, że mi się na blogu zagnieździła nierówność społeczna i wykluczenie, to wszystkich pozostałych też pozdrawiam).

       

       

      32549577301_00fb0239c2_z

       

       

      32518874122_f4888b3922_z

       

       

      32518939442_3651db675c_z

       

      Plusik należy się jej także za długie, platynowo-słomkowe włosy. To trudny kolor i nie każdej przedstawicielce płci pięknej pasuje. Dobrze wiem co mówię, bo przez pewien czas miałam taką bladą łepetynę i w opinii znajomych i bliskich wyglądałam jak śmierć na chorągwi. Dlatego teraz szczerze doceniam każdą kobitkę, która umie z sukcesem nosić na sobie taką barwę.

       

      Gdyby te obłędne włosy skombinowano z mleczną cerą, to już dawno jęczałabym z zachwytu, ale nie – twarz i ciało laleczki są różowiutkie jak skórka na małym prosiaku. Niby żaden wielki zarzut, ale o szlachetności wyglądu w takim kontekście mówić się już raczej nie da.

       

      Nie da się też ukryć, że lalka należy do serii świątecznej (Holiday Barbie), w której przez lata trafiały się szlachetniejsze i mniej szlachetne wypusty. Moja Barbie należy do pośledniejszych lalek, które nie są zbytnio cenione przez kolekcjonerów. Szperając po Internecie znalazłam stronę poświęconą wycenom Holidayek (http://happyholidaybarbies.blogspot.com/p/blog-page_8.html), gdzie moja platynowłosa plasuje się na najniższych miejscach listy. Czy jest brzydsza od pozostałych koleżanek z serii? Chyba nie. Znaczenie może mieć to, że wydano ją w dużej liczbie egzemplarzy, bardzo rzutującej na popularność lalek.

       

       

      31828877114_7f9c398d5f_z

       

       

      32631140116_ae701bbc9c_z

       

       

      31828955244_c509897640_z

       

      Holidayka jest dla mnie lalkowym symbolem zimy i świąt, które odeszły od nas wraz z choinkami kilka dni temu. Zgodnie z tradycją tradycji ustrojone drzewka mogą stać w domach do 2 lutego, czyli Święta Ofiarowania Pańskiego, zwanego popularnie świętem Matki Boskiej Gromnicznej. Tego dnia rozbiera się choinkę stojącą na Placu św. Piotra w Watykanie, zamykając symbolicznie okres bożonarodzeniowy.

       

      Moja choinka wyprowadziła się już do ogródka, a Holidayka – no cóż – wlazła z powrotem do witryny, aby za rok znów dać mi powód do jojczenia jak to za nic nie mogę usunąć jej z domu ;)

       

       

      32631244486_accd3e5de8_z

       

       

      32292651510_162bdaf28d_z

       

      * - stare, chińskie przysłowie zostało wymyślone na potrzeby dzisiejszej notki :P

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Uparciuszysko”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      stary_zgred1
      Czas publikacji:
      piątek, 03 lutego 2017 09:07

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Roy Tanck's Flickr Widget requires Flash Player 9 or better.

Get this widget at roytanck.com