Doll land

Wpisy

  • środa, 15 maja 2013
    • Facet o urodzie wychudzonego szczura

      Chciałabym jakoś mądrze rozpocząć recenzję figurki Lokiego, ale jedyne w miarę rozsądne zdanie, które mi się kołacze po głowie po jego obejrzeniu brzmi tak: "Loki to facet, który ma urodę wychudzonego szczura i ogromny nos". Ponieważ tak krótkie podsumowanie nie oddaje mu sprawiedliwości, będę pisać "naokoło", posiłkując się zdjęciami. Pod koniec zobaczymy, czy wyjdzie pean pochwalny, czy tekst obierze inny kierunek.


      No to "jadymy"!


      1. Pudło

      Duże, zielone, z wizerunkiem przyjemniaczka. Łatwo otwieralne, dobrze prezentuje się na półce, choć zabiera niepokojąco dużo miejsca - równowartość dziesięciu dużych książek. Ponieważ w serii "Avengers" wydano wszystkie postaci z filmu, skompletowanie całej załogi "mścicieli" oznacza zawalenie domu kupą tekturowych boxów.


      8581

      Wizerunek na pudle nieprzyjemnie łypie na właściciela.


      851

      Gdyby właściciel zapomniał jak nazywa się jego figurka, to może spojrzeć na górną krawędź opakowania i od razu sobie przypomni.

       

      2. Akcesoria.

      Firma Hot Toys jest znana z tego, że zabezpiecza swoje plastikowe "dzieci" w kupę różnistych dupereli i artefaktów. Na przykład - w siedem dodatkowych, wymiennych dłoni (trzy prawe i cztery lewe). Są, oczywiście, jeszcze dwie podstawowe. Normalnie Loki to chyba jakaś ośmiornica jest :P


      dłonie

      Te złotawe "narośle" na łapkach to nie przerośnięte kurzajki, tylko zamocowane na stałe ochraniacze. Są wtopione w skórę dłoni, przez co - nie do zdjęcia.


      łapki

       

      Ręce nie powinny pozostawać bezczynne - tak więc jest i coś do złapania. Gustowna, "śmiercionośna" włócznia z niebieskim oczkiem, to jest chciałam powiedzieć - z Tesseractem.

       

      włócznia

      Włócznie są w zestawie dwie. Krótszą pokażę na kolejnych zdjęciach, "w użyciu"

       

      ostrze włóczni

      Ostrze broni jest wykonane z plastiku, ale oko by się nim dało wykłuć. Taka zabawka zupełnie nie nadaje się dla dzieci.

       

      Kolejnym elementem zestawu jest stojaczek. Przyjemnie solidny, teleskopowy.


      stojak

       

      Stojak jest bardzo stabilny i wygodny w użyciu. Sęk w tym, że gdy jego fragment załapie się na zdjęciu, to robi się wesoło i w głowie pojawiają się kosmate skojarzenia. No perwersja po prostu :)


      stojak

      Pisanki? Czarne? O rety!

       

      W przepaścistych otchłaniach pudła znalazło się również miejsce dla małych, skrytobójczych sztylecików, kajdanek i knebla.


      sztyleciki

       

      kajdanki

       

      knebel

       

      Czym jednak byłyby te wszystkie akcesoria, gdyby nie Loki? No właśnie - niczym. Zatem przeskakuję do postaci "tego złego".

       

      3. Przyjemniaczek.

      Loki hipnotyzuje mnie swoją twarzą. Lubię takich brzydali z wyrazistymi oczami i zapadniętymi policzkami.


      en face


      O tym, jak duży jest jego nos można się przekonać spoglądając niżej:


      nosisko


      Ten wzrok sugeruje zamyślenie. Loki duma oczywiście o tym, jak podbić naszą planetę.

       

      z góry

       

      Twarz figurki podoba mi się bez żadnych zastrzeżeń. Jest wyrazista, pięknie wyrzeźbiona i pomalowana. Ciut gorzej prezentują się włosy postaci.

       

      włosy

      Fryzura a'la piłkarz: z przodu żel, z tyłu wijące się kędziory

       

      Wiem, że Loki to nie lalka, ale chyba wolałabym go z "prawdziwymi" włosami. Z drugiej strony, po założeniu na głowę przystojniaka hełmu plastikowa zaczeska znika.

       

      całość

       

      Nakrycie głowy pięknie komponuje się z resztą stroju, który choć bogaty, wydaje mi się gustowny. Lubię takie zestawienia kolorów!

       

      Wiem, że obiecałam rozebrać Lokiego i zaprezentować go "bliżej", ale w związku z tym, że nie umiem jeszcze wyłuskać go ze stroju (część odzieży można usunąć wyłącznie po uprzednim zdjęciu głowy i rozłączeniu stawów ramion, co chwilowo stanowi dla mnie czarną magię) ograniczę się do pokazania jak wygląda na zewnątrz.


      elementy stroju

       

      Ilość materiałów, użyta do sporządzenia stroju jest imponująca. Producent zagrał fakturami poszczególnych elementów, aby wywołać wrażenie bogactwa. I całkowicie mu się to udało :)

       

      rękaw

      Elementy rękawa. Umiejętność rozmieszczenia tak dużej ilości elementów na tak małej powierzchni wprawia mnie w podziw.

       

      całość

      Jestem piękny i uroczy. Kochajcie mnie ludzie, a ja podbiję waszą planetę i obrócę was w niewolników.


      Na tle innych przedstawicieli mojego małego hottojsowego stadka Lokiś wygląda jak barwny kogucik na tle szarych kurek.

       

      grupa

      Loki: - Nie obraźcie się chłopaki, ale "król może być tylko jeden!"

      Sweeney (mruczy pod nosem): - A przyjdź no kiedy na golenie do mojego zakładu, koguciku ...

      Jake: (myśli) - Pewnie te ciuchy w second-handzie kupił ...

       

      Reasumując: Jest w moim typie, gustownie się ubiera, należy do elity bóstw i jest "bad boysem", więc moje lalki i ja na niego lecimy :P

       

      ---

       

      Edit! Znalazłam w sieci zdjęcie Lokiego w "zwykłym" stroju. Wygląda - jak tysiąc dolarów :)

      casual

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (20) Pokaż komentarze do wpisu „Facet o urodzie wychudzonego szczura”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      stary_zgred1
      Czas publikacji:
      środa, 15 maja 2013 20:45
  • czwartek, 09 maja 2013
    • Loki

      Baba to taka stwora, co zawsze chce "inaczej". Jeśli jest blondynką, to marzą jej się ciemne włosy, kiedy jest śniada, to wzdycha zazdrośnie na widok bladej skóry, a gdy Panbuczek podaruje jej szczuplutką, drobną figurę, to jak w banku można obstawiać, że chciałaby być wyższa i bardziej cycata.



      Jako że przyszłam na świat jako baba, to wzorem innych babów też marzę o zmianach. Z chęcią zmalałabym kilka centymetrów, wymieniła kolor oczu na brązowy i wyhodowała na głowie burzę loków. Kobity z kręconymi włosami to mają dobrze! Chłopy się za nimi oglądają, mogą zarzucać lokowane grzywy na ramię i fantazyjnie je upinać. Gładkowłose oczywiście też mogą wykonywać wszystkie te czynności, no ale to co gładkie nie może równać się z ponętnym skrętem. Loki to jest to!


       

      Ponieważ nie mam szans na upragnioną fryzurę, bo włosięta na łepetynie cieniutkie, słabiutkie i przyklapnięte i trwałej się nie poddadzą, zdecydowałam się na "loki zastępcze". Nadeszły w dość dużym pudełku i dziś triumfalnie przyniosłam je do domu.


       

      Loki są, a właściwie JEST piękny, plastikowy i bardzo przypomina oryginał z filmów "Thor" i "Avengers", czyli aktora Toma Hiddlestone'a.


       

      01

      Takim wzrokiem można mrozić piwo przed imprezą :P


      02

      Szykowny płaszczyk obszyty jest na brzegach złotymi kuleczkami. Lansik bansik!


      03

      Hełm sugeruje, że posiadacz jest rogaczem


      04

       

      Z takim zaciętym i wrednym ryjem Loki od razu uplasował się na pierwszym miejscu moich ulubionych plastikowych chłopaków :) Nie wiem jeszcze jak wygląda pod toną ciuchów, ale długo w tych szmatkach nie posiedzi - muszę obejrzeć go na golasa i spróbować przebrać w casualowe szmatki - widziałam w sieci, że kilku właścicieli figurki zastosowało ten trick i doszło do bardzo fajnych rezultatów.

       

      W kolejnym wpisie - recenzja rogatego paskuda. Myślę, że na nią zasługuje!

       

      ---

       

      Mały bonus: zdjęcia oryginału i "plastika" pobrane z sieci:

      01

      02

      03

       

      Gdybym miała wybór, to wzięłabym do domu tego prawdziwego :D Tylko czy by mi się na półkę zmieścił?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (19) Pokaż komentarze do wpisu „Loki”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      stary_zgred1
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 maja 2013 20:53

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Roy Tanck's Flickr Widget requires Flash Player 9 or better.

Get this widget at roytanck.com